Niestety serwer odmówił posłuszeństwa i przez jakiś czas blog był niedostępny. W zasadzie wcale się nie dziwie, skoro blog był postawiony na serwerze, który był „laboratorium do eksperymentów” 😉 Nie ma jednak tego złego co by na dobre nie wyszło i teraz wszystko „śmiga” na nowym serwerze, z nowym Debianem i w końcu na Nginx a to otwiera mnóstwo nowych możliwości – Graphql do WordPressa i nowa wersja bloga na Nuxt.js. Dlaczego by nie… zobaczymy 🙂