Please come back!

Cisza… bardzo długo cisza… Niestety zaniedbałem blog i przez długi czas nic się na nim nie działo… pomijając oczywiście spam w postaci ukraiński (rosyjskicich?) komentarzy pod każdym postem. Poważne postanowienie, że zacznę regularnie coś tu wrzucać. Znowu mam na to zajawkę i kilka ciekawych tematów. To już prawie 2 lata Continue Reading